2018-01-13

Kask narciarski – dlaczego nie trzeba go mieć oraz dlaczego warto

Przygotowując się do sezonu zimowego i kompletując elementy wyposażenia narciarza, z pewnością zastanawialiście się jak to jest z kaskiem. Szczególnie jeśli jedziecie pierwszy raz lub minęło trochę czasu odkąd ostatnio odświeżaliście narciarski sprzęt. Szczerze mówiąc, większość narciarzy, których widuje się na stokach ma na głowie kask i mogłoby się wydawać, że jest to oczywisty element wyposażenia. A jednak, podobnie jak w przypadku kasków rowerowych, w Polsce nie ma obowiązku zakładania go na głowę podczas zjazdów. Jedynie dzieci poniżej 16. roku życia są zobowiązane do tego, by na stoku mieć na głowie kask, w przypadku całej reszty jest to wyłącznie dobra wola narciarzy. Nie ulega jednak wątpliwości, że podczas zjazdów można osiągnąć naprawdę sporą prędkość , sięgającą niekiedy nawet 100 km/h, a zderzenie z innym narciarzem czy bliskie spotkanie z inną przeszkodą może mieć w takiej sytuacji opłakane skutki. Nie trzeba mieć bujnej wyobraźni, żeby zobrazować sobie co może stać się z niezabezpieczoną kaskiem narciarskim głową. Statystyki pokazują, że liczba wypadków na stokach wzrasta z roku na rok, a do najczęstszych urazów należą te związane z głową. Co ciekawe, prawie wszystkie wypadki mają miejsce w czasie doskonałej pogody i świetnej widoczności, kiedy jesteśmy bardziej skłonni do szaleństw i brawury.

Skoro już ustaliliśmy, że kask narciarski na stoku to priorytet (nawet jeśli prawo tak nie uważa), warto wybrać taki, który będzie odpowiednio chronił głowę. Kupując kask narciarski w sklepie przede wszystkim powinniśmy go przymierzyć i wziąć pod uwagę kilka istotnych kwestii. Przede wszystkim nie powinien być ani za ciasny ani za luźny. Musi być na tyle dobrze dopasowany, by nie zjeżdżał na oczy ani tym bardziej na kark, zasadniczo powinien pozostać nieruchomy. Warto przy okazji wizycie w sklepie i mierzenia, wykonać kilka podskoków i kilka razy się schylić – kask nie powinien zmienić swojego położenia. Dodatkowo, podczas przymiarki warto mieć ze sobą cienką czapkę lub kominiarkę, którą będziemy nosić także na stoku. Ważne, by zwrócić szczególną uwagę na to, by kask nie uciskał głowy w żadnym punkcie, mimo, że jest dobrze dopasowany. Na stoku nie spędzamy chwili, tylko kilka godzin – nawet najlżejszy dyskomfort może po takim czasie urosnąć do rangi prawdziwie uciążliwego problemu. Kask narciarski powinien tez pozwalać na swobodne poruszanie głową i nie może zahaczać o żadne elementy garderoby takie jak kołnierz kurtki narciarskiej. Warto, by posiadał też wentylację, dzięki której nawet podczas intensywnej jazdy nadmiar wilgoci będzie sukcesywnie odprowadzany. Z mniej istotnych ze względu bezpieczeństwa, natomiast ważnych z punktu widzenia komfortu użytkowania kasku narciarskiego są takie elementy jak miękka wyściółka na części dotykającej karku i miękkie elementy przy zapięciu pod brodą, dzięki czemu kask, nawet mimo wielogodzinnego użytkowania nie będzie nas uwierał. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na wagę kasku – mimo, że potężne i zabudowane wyglądają imponująco, w tym przypadku panuje zasada im lżej, tym lepiej.

Ze względu na to, że różni producenci kasków narciarskich podają różną numerację i oznaczenia, wybierając model dla siebie warto po prostu wybrać się do sklepu i przymierzyć. Ze względu na to, że głowa nie jest idealnie okrągła, jest to jedyny sposób na to, by dobrać kask idealnie dostosowany do indywidualnego kształtu. Warto również pamiętać, że kask narciarski, podobnie jak foteliki samochodowe, jest jednorazowy. Oznacza to, że należy go wymienić po każdym poważniejszym upadku, podczas którego uderzyliśmy głową o podłoże. Podczas takiego uderzenia w strukturze kasku narciarskiego dochodzi do mikropęknięć i uszkodzeń, których nie widać gołym okiem. Niezależnie od tego jak drogi był kask i w jak dobrym stanie się znajduje, po wypadku z jego udziałem należy go bezwzględnie wymienić.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel