2018-06-01

Materac, karimata czy mata samo pompująca – co wybrać?

Wybierając się na biwak, największą wagę przykładamy do dwóch rzeczy: namiotu i karimaty. Zdecydowanie najgorszą rzeczą, która może się przydarzyć podczas nocowania w namiocie jest noc zarwana przez źle przygotowane i niewygodne posłanie. Nic tak nie zniechęca do aktywnego dnia jak obolałe kości i perspektywa kolejnej nocy spędzonej na nieodpowiednim posłaniu. Chociaż wybór niezbyt dopasowanego do podłoża i warunków miejsca do spania, to częsty błąd nowicjuszy w dziedzinie biwakowania, możesz w prosty sposób tego uniknąć. Nie jesteś skazany na bezsenne noce i dramatyczne wspomnienia z przygody na łonie natury. Przedstawiamy najpopularniejsze rozwiązania z kategorii produktów do spania, ich zalety i wady i podpowiedzi, dla kogo będą najlepsze.

Zasadniczo wszelkie maty do spania, które można znaleźć w sklepach dzielą się na trzy podstawowe grupy:

  • Materace

  • Karimaty

  • Maty samopompujące

Materac

Tradycyjny materac do spania to klasyk gatunku. Kto z nas nie spędzał wakacji w namiocie rozłożonym u babci w ogródku, na starym materacu, z którego powietrze schodziło już w połowie nocy? Obecnie materaces ą tak zaawansowane technologiczne, że szansa na obudzenie się na podłodze jest praktycznie zerowa. Dodatkowo komfort spania jest porównywalny z tym, jaki mamy we własnym łóżku. Fakt, że materac napełniamy sami pozwala na regulację jego twardości w zależności od preferencji. Ponadto materace są tak wzmocnione, że trzeba się nieźle namęczyć, żeby je przebić. Możecie więc spać spokojnie. Żaden przypadkowy, ostry przedmiot nie powinien zrobić mu krzywdy.

Wadą materaca jest niestety jego ciężar i konieczność zabrania pompki, potrzebnej do napełnienia powietrzem. No, chyba, że zamierzacie dmuchać go sami – to też jest jakaś opcja.

Karimata

Często jest to produkt pierwszego wyboru, szczególnie dla nowicjuszy i dla osób, które nie biwakują zbyt często. Ich wielkim plusem jest niewygórowana cena i stosunkowo duża wytrzymałość. Zasadniczym plusem karimaty jest również jej bardzo niska, nieodczuwalna wręcz waga. Jest to istotne szczególnie przy pieszych wycieczkach, kiedy każde dodatkowe obciążenie ma znaczenie. Dobrze wiecie, że po całym dniu spędzonym na wędrowaniu, każdy nadprogramowy kilogram ciąży jakby był ze złota a Wy plujecie sobie w brodę, że nie ograniczyliście bagażu do minimum. Jeśli chodzi o wygodę spania na karimacie, cóż, jest to kwestia mocno indywidualna. Daleko jej do komfortu związanego ze spaniem na materacu ale coś za coś. Zresztą, biwak to biwak, a nie pięciogwiazdkowy hotel, nieprawdaż?

Mata samopompująca

Przez wiele lat wybór ograniczał się jedynie do materaców i karimat, co generalnie dawało dość małe pole manewru. Na szczęście, ktoś mądry wpadł na pomysł, żeby znaleźć kompromis i połączyć w jedno zalety tych dwóch produktów. Proszę Państwa, przed Wami mata samopompująca!

Ich działanie polega na wykorzystaniu właściwości elastycznej pianki, która po odkręceniu zaworu rozpręża się, wypełniając materac. Dzięki połączeniu wygody i komfortu jaki daje materac, niewielkimi rozmiarami i stosunkowo niską wagą karimaty, można powiedzieć, że jest to produkt niemal idealny. Całość pompuje się sama, więc odpada wielogodzinne dmuchanie lub konieczność zabierania pompki. Miłośnicy biwaków wciąż jednak podchodzą nieufnie do tego wynalazku, zupełnie niesłusznie. Mata samopompująca jest idealnym kompromisem jeśli komfort snu jest dla Was niezwykle ważny a jednocześnie nie macie ochoty użerać się z materacami, pompkami i resztą potrzebnego osprzętu. To wciąż nowy produkt, który wymaga dopracowania, ale jesteśmy pewni, że wraz z postępem technologicznym, stanie się wkrótce liderem na rynku.

 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel